Pocałuj dupę Henryka

Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy:
- Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria.
Maria: - Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię byś pocałował z nami dupę Henryka.
Ja: - Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest Henryk i dlaczego miałbym chcieć całować jego dupę?
Jan: - Jeśli pocałujesz Henryka w dupę, da ci on milion dolarów, a jeśli nie, spierze cię na kwaśne jabłko.
Ja: - Co? Czy to jakąś wariackie rozruchy?
Jan: - Henryk jest miliarderem i filantropem. Henryk zbudował to miasto. Henryk posiada je całe. On może zrobić wszystko co zechce i chce ci akurat dać milion dolarów, ale nie może póki nie pocałujesz go w dupę.
Ja: - To zupełnie bez sensu. Dlaczego...
Maria: - Kim jesteś by podawać w wątpliwość dar Henryka? Nie chcesz miliona dolarów? Czy nie są one warte małego pocałunku w dupę?
Ja: - No cóż, może, jeśli to prawda, ale...
Jan: - A więc chodź pocałować z nami dupę Henryka.
Ja: - Czy często ja całujecie?
Maria: O tak, cały czas...
Ja: - I dał wam już te milion dolarów?
Jan: - No cóż, nie, nie można dostać pieniędzy póki nie wyjedzie się z miasta.
Ja: - A wiec czemu jeszcze z niego nie wyjechaliście?
Maria: - Nie możesz wyjechać póki Henryk ci nie pozwoli albo on nie da ci pieniędzy i stłucze na kwaśne jabłko.
Ja: - Czy znacie kogokolwiek kto pocałował Henryka w dupę, wyjechał z miasta i dostał milion dolarów?
Jan: - Moja matka całowała Go w dupę całe lata. Rok temu wyjechała i jestem pewien ze dostała pieniądze.
Ja: - Nie rozmawiałeś z nią od tamtej pory?
Jan: - Oczywiście, że nie. Henryk nie pozwala na to.
Ja: - Dlaczego więc sądzicie, że ktokolwiek dostaje pieniądze, skoro nigdy z nikim takim nie rozmawialiście?
Maria: - No cóż, dostajesz troszkę przed wyjazdem. Może będzie to podwyżka, może wygrasz coś na loterii, może po prostu znajdziesz dwudziestaka na ulicy.
Ja: - A co to ma wspólnego z Henrykiem?
Jan: - Henryk ma pewne znajomości.
Ja: - Przykro mi, ale pachnie mi to jakimś monstrualnym oszustwem.
Jan: - Ale to przecież milion dolarów, czy możesz przepuścić taka szansę? Poza tym, pamiętaj, że jeśli nie pocałujesz Henryka w dupę, zbije cię on na kwaśne jabłko.
Ja: - Może jeśli bym mógł zobaczyć Henryka, pogadać z nim, uzyskać więcej bezpośrednich informacji...
Maria: - Nikt nie widział Henryka, nikt z nim jeszcze nie rozmawiał.
Ja: - A więc jak całujecie go w dupę?
Jan: - Czasem posyłamy po prostu całusa, myśląc o jego dupie. Czasem całujemy w dupę Karola i on przekazuje to dalej.
Ja: - Kim jest Karol?
Maria: - Naszym przyjacielem. To on nauczył nas wszystkiego o całowaniu dupy Henryka. Wszystko co musieliśmy zrobić, to po prostu zaprosić go do nas kilka razy na obiad.
Ja: - I tak po prostu uwierzyliście mu na słowo, kiedy powiedział, że jest Henryk, że Henryk chce byście pocałowali go w dupę i że zostaniecie za to wynagrodzeni?
Jan: - O nie, Karol miał list który Henryk wysłał mu wiele lat temu, w którym wszystko zostało wyjaśnione. Tutaj jest jego kopia, sam ją zobacz.
Jan podał mi kserokopie ręcznie zapisanej kartki, w której nagłówku stało: "Z notatnika Karola". Było tam wypisanych jedenaście punktów.

1. Pocałuj Henryka w dupę, a dostaniesz milion dolarów, gdy opuścisz miasto.
2. Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością.
3. Bij na kwaśne jabłko każdego kto jest inny od ciebie.
4. Zdrowo jadaj.
5. Henryk osobiście podyktował ten list.
6. Księżyc jest zrobiony z zielonego sera.
7. Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą.
8. Myj ręce po skorzystaniu z toalety.
9. Nie pij.
10. Jadaj swe parówki wyłącznie w bułkach, bez żadnych dodatków.
11. Pocałuj Henryka w dupę albo zbije cię on na kwaśne jabłko.

Ja: - Ale to wygląda na pisane w notatniku Karola.
Maria: - Henryk akurat nie miał papieru.
Ja: - Mam wrażenie, że gdybyśmy sprawdzili, okazałoby się to pismem Karola.
Jan: - Oczywiście, ale to Henryk to podyktował.
Ja: - Mówiliście przecież, że nikt Henryka nie widział?
Maria: - Teraz nie, ale wiele lat temu przemawiał on do niektórych ludzi.
Ja: - Mówiliście, że jest on filantropem. Co za filantrop bije ludzi na kwaśne jabłko tylko za to, że są inni?
Maria: - Tego chce Henryk, a ma on zawsze racje.
Ja: - Skąd to wiecie?
Maria: - Punkt 7 mówi ze "Wszystko co Henryk powiedział jest prawda". To mi wystarczy!
Ja: - Może wasz przyjaciel Karol po prostu zmyślił to wszystko?
Jan: - Nie ma mowy! Punkt 5 mówi "Henryk osobiście podyktował ten list". Poza tym, punkt 2 mówi "Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością", punkt 4 "Zdrowo jadaj", i punkt 8 "Myj ręce po skorzystaniu z toalety". Każdy wie, że te stwierdzenia są prawdziwe, a więc i reszta taka musi być.
Ja: - Ale punkt 9 stwierdza "Nie pij", coś nie pasuje zbytnio do punktu 2. Punkt 6 zaś mówi "Księżyc jest zrobiony z zielonego sera", a to jest totalna bzdura.
Jan: - Nie ma sprzeczności między 9 i 2. 9 po prostu uściśla 2. A co do 6, to przecież nigdy nie byłeś na Księżycu, a więc nie możesz wiedzieć na pewno.
Ja: - Naukowcy udowodnili przecież, że księżyc jest zrobiony ze skał...
Maria: - Ale nie wiedzą czy przybyły one z Ziemi, czy z głębi kosmosu, więc równie dobrze może to być zielony ser.
Ja: - Naprawdę nie jestem tu ekspertem, ale wydawało mi się, że teoria iż Księżyc powstał z fragmentów Ziemi została obalona. Poza tym, nie wiedzą skąd skala przybyła nie czyni jej jeszcze zielonym serem.
Jan: - Aha! Właśnie przyznałeś, że naukowcy często się mylą, lecz my wiemy, że Henryk zawsze ma racje!
Ja: - My wiemy?
Maria: - Oczywiście, że tak, Punkt 5 przecież tak mówi.
Ja: - Mówicie, że Henryk zawsze ma racje, ponieważ tak mówi list, a list jest prawdziwy, ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list. To okrężna logika, w niczym nie różniąca się od stwierdzenia: "Henryk ma racje, ponieważ powiedział, że ma racje".
Jan: - Wreszcie zaczynasz rozumieć! To takie radosne widzieć kogoś przybliżającego się do myśli Henryka.
Ja: - Ale... ech, nieważne. A co z parówkami?
Maria się zarumieniła. Jan mi zaś odpowiedział:
- Parówki, w bułkach, bez dodatków. To po Henrykowemu. Każdy inny sposób jest zły.
Ja: - A co jeśli nie mam bułki?
Jan: - Nie ma bułki, nie ma parówki. Parówka bez bułki jest zła!
Ja: - Bez przypraw? Bez musztardy?
Maria zamarła porażona. Jan krzyknął: Jak ci nie wstyd używać takich słów! Wszelkie dodatki są złe!
Ja: - A wiec wielki stos kiszonej kapusty z kawałeczkami parówek jest nie do przyjęcia?
Maria zatkała sobie uszy palcami, mrucząc: - Nie słyszę tego, la la, la la, la la la.
Jan: - To obrzydliwe. Tylko jakiś potworny zboczeniec mógłby to jeść...
Ja: - To dobrze! Ja jem to bardzo często.

Maria omdlała. Jan zdążył ja pochwycić i wysyczał:
- Jeślibym wiedział, że jesteś jednym z tych, nie marnowałbym swego czasu. Kiedy Henryk zbije cię na kwaśne jabłko, ja tam będę, licząc swe pieniądze i głośno się śmiejąc. Na razie jednak pocałuję Henryka w dupę za ciebie, ty bezbułkowy, parówkokrojący pożeraczu kapusty!
Mówiąc to, pociągnął Marie do ich czekającego samochodu i odjechał.

Robert Anton Wilson
Tlumaczenie: Eimi Kion

Oceń:
3.75 (81)

Komentarze (65)

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Komentarze

Odśwież
Avatar Baturaj

5 czerwca, 13:07

@KontoUsunięte: Poprawka: to opowiadanie nie pasuje ani do jednej religii, ani do drugiej. Pasuje natomiast do wszystkich religijnych fanatyków większości religii, którzy tak naprawdę nie rozumieją w co wierzą albo nigdy nie poddawali w wątpliwość swojej wiary.

Avatar mrofpower
(Martyna)

30 lipca, 23:17

@Baturaj: on już nie żyje.

Avatar mikmas

28 stycznia 2012, 20:58

Jedziecie samochodem, strzeliła opona i uderzyła w zderzak. Teraz mówicie "ojej zderzak", zamiast się koncentrować na przebitym kole, o którym mowa. Koncentrujcie się na gwoździu tego tekstu - na bezsensowności katolicyzmu i innych religii. Nie widzicie, jakie jest chore? Nie chodzenie po domach, ale ta "IDEA"! Jutro niedziela to idę do domu Henryka pocałować jego dupę o 12.

Avatar Baturaj

5 czerwca, 13:11

@mikmas: Właśnie w tym sęk, że katolicyzm ma sens, gdyż jest jedną z niewielu religii, które nie przeczą nauce ani logice, tylko je uzupełniają.

Avatar trollerka

Edytowano - 3 kwietnia 2016, 09:14

właściwie to teoria że księżyc powstał z kawałków ziemi nie została jeszcze obalona tylko delikatnie zmodyfikowana. według naukowców księżyc powstał wskutek zderzenia ogromnej asteroidy/planety z ziemią. udowodniono bowiem że na księżycu są substancje powstające tylko na Ziemi oraz takie których na niej nie ma.
(nie czepiam się tylko uściślam)

Avatar wojtekvicta

7 stycznia 2015, 22:31

Jak ktos nie rozumie - porównajcie sobie to z wiara w b
oga

Avatar Luna_s20
(Marta)

10 lipca 2014, 14:51

Autorze, pomyliłeś internety. Zdaje się że ta oszołomiona rzesza w ogóle nie rozumie, O CZYM jest tekst. Znam go bardzo dobrze z artykułu w pewnej zacnej gazecie. Warto rozpowszechniać takie rzeczy, by ludzi nakłonić do myślenia. Chociaż jak widać... wielu nie nakłonisz, bo nie ma do czego.

Avatar SztefanBonaparte
(Dominika)

26 kwietnia 2014, 20:58

Wat???

Avatar suhardo

25 marca 2014, 20:27

Zmarnowałem kilka minut mojego życia.

Avatar malgi4
(Małgi)

17 stycznia 2014, 19:33

wyobraźcie sobie, że to was to spotkało

Avatar herokacpero

26 lipca 2013, 21:56

nie wiem co oni brali ale następnym razem to o połowę mniej

Avatar edziopedzioxd

12 lutego 2013, 21:04

skomentuje to tak WTF!? W sumie i tak czasami beka byla.

Avatar chihuahua111

18 stycznia 2013, 10:48

Rycze ze smiechu przez ten tekst xD nie ma zadnego Henryka ani zadnej dupy a Maria, Jan i Karol to psychopaci xD

Avatar martyna02002

14 grudnia 2012, 11:44

Dziwne bez sensu..

Avatar Michal043

28 lipca 2012, 11:32

Świetny tekst i tyle. 5/5

Avatar altair99100
(Altair)

7 lipca 2012, 11:40

Trochę dziwne ale swoim bezsensem , potrafi nawet rozśmieszyć .

Avatar
Konto usunięte

5 maja 2012, 19:44

A jak dla mnie tekst jest niezbyt interesujący. Bardzo spłyca temat i ogólnie nie ma przesłania. Jeśli można coś udowodnić to nie trzeba w to wierzyć, po prostu się to wie. To tak jak z Ziemią. WIEMY że jest okrągła więc nie musimy wierzyć, że z niej spadniemy, my to WIEMY. Odnośnie tego listu z tekstu to nijak się on ma do religii Świadków Jehowy (tak Tavenger religii, rozumiem, że są w internecie rzeczy które trudno znaleźć ale definicja sekty i obszerny artykuł o Świadkach Jehowy jest na Wikipedii więc chyba nie sprawiłoby Ci problemu zajrzeć tam i skonfrontować swoje poglądy ze stanem faktycznym zanim napiszesz coś głupiego i się skompromitujesz) bo jak zauważyłem to głównie z nimi utożsamiacie ten tekst. No i tu na nieszczęście wszystkich, którzy zaczną pewnie na mnie zaraz bluzgać musze wam powiedzieć, że takie tłumaczenie jak w tekscie, że jest on prawdziwy, bo Henryk tak powiedział a wiemy to bo nam to napisał i tak w kółko bardziej niestety pasuje do religii katolickiej i jej definicji np. Trójcy (Biblia nic o Trójcy nie mówi - nie ma tam nawet wzmianki jakoby duch święty był osobą) A czasami jesli przychodza do Was Świadkowie Jehowy to na prawde wystarczy grzecznie powiedzieć, że nie chcecie aby was odwiedzali. Oczywiście nie znaczy to, że nigdy już do Was nie przyjdą niestety wiara nakazuje im jednak Was odwiedzać ale czy jak raz na pół roku otworzycie drzwi i powiedzie, że nie chcecie rozmawiać to stanie Wam się taka straszna krzywda??

Avatar bartekwrobel00
(Bartłomiej)

19 marca 2012, 17:00

ale długie

Avatar qmariuszeq
(mariusz)

6 marca 2012, 20:37

Poza tym "parówki" są fajne, przed i po kolacji

Avatar qmariuszeq
(mariusz)

6 marca 2012, 20:36

Dlaczego mam wrażenie, że tylko mikmas ogarnął o co w tym biega?

Avatar mhymka
(Karolina)

1 marca 2012, 19:10

skomplikowane ;d

Avatar Baca_online

20 stycznia 2012, 13:38

badziewie. nawet się nie uśmiechnąłem, tylko dalej wcinałem parówkę z majonezem.

ale swoją drogą: 1/5

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar michal3ku

8 lutego 2012, 14:20

ale nikt go nigdy nie widział i nie będzie on nie może mu przekazać jak go nie będzie widział

Avatar
Konto usunięte

8 lutego 2012, 19:13

@michal3ku: więc Henryk cię zbiję na kwaśne jabłko

Avatar note24

8 lutego 2012, 15:41

parowka i bułki???!!! xD

Avatar HeartBreakKid

3 lutego 2012, 14:15

a tekst mi się podobał, ciekawe przesłanie 5/5

Avatar
Konto usunięte

24 stycznia 2012, 07:55

@pupek: Tak jestem świadkiem Jehowy Jehowy ale to nie znaczy że masz mnie obrażać. Nie znasz pewnie mojej religii tak jak ja nie znam twojej i mam zamiaru z tego powodu nikogo obrażać.

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar HeartBreakKid

3 lutego 2012, 14:14

proszę więcej nie przychodzić ma niby podziałać??? Tak ***a na pewno. Nie wiem jak tam inni ale u mnie nie podziałało, dla tego najzwyczajniej w świecie ordynarnie ich wy***łem.

Avatar mattom2001
(Mateusz)

2 sierpnia 2013, 20:59

@pupek: Ja jestem katolikiem, ale uważam, że jesteś nietolerancyjny!

Avatar mikmas

24 stycznia 2012, 22:39

Tavenger! Przyczepiłeś się do chodzenia po domach, więc to na pewno jehowi, nie katole. A nie sądzisz, że te zasady są równie chore jak u katoli?

Avatar Tavenger
(Tadeusz)

27 stycznia 2012, 16:45

@mikmas: ale katolik a katol to dwie różne ooby...

Avatar Tavenger
(Tadeusz)

27 stycznia 2012, 16:46

@Tavenger: *osoby :)

Avatar orixus

26 stycznia 2012, 19:55

U katolików po prostu to chodzenie po domach po prostu nazywa się kolędą i jeśli uważasz, że takie ganianie od domu do domu jest złe to spójrz co sam robisz i to w dodatku ty za to płacisz więc jeśli świadkowie jehowy są czyimś zdaniem poj***ni to kim są katolicy?

Avatar ares24

24 stycznia 2012, 17:40

dobre

Avatar badguy
(Samuel)

21 stycznia 2012, 11:45

Chodzi o religię:
Karol to księża
Notatnik Karola to zasady wiary
Henryk to Bóg
Miasto to świat
Wyjazd za miasto to śmierć
Milion dolarów to nirwana
Jan i Maria to świadki Jehowy
reszta już wynika z tego.

Avatar
Konto usunięte

23 stycznia 2012, 17:17

@badguy: Nie mówi się 'Swiadki Jehowy' tylko Świadkowie Jehowy i uwierz że nie mają oni nic wspólnego z księżami, w tej religii księży nie ma. A co do tekstu takie wyrażanie wiary jest nieodpowiednie i głupie.

Avatar pupek

23 stycznia 2012, 18:21

Czyli ty też należysz do spisku...
Czy na tym świecie nie ma już porządnych cmokaczy Henryka?!

Avatar Tavenger
(Tadeusz)

24 stycznia 2012, 13:08

@pupek: i to mówił koleś z kiełbą na avku...

Avatar
Konto usunięte

23 stycznia 2012, 18:30

A mi się podoba ;) 5/5 i ulu

Avatar arturlp212

23 stycznia 2012, 12:06

lepsze od tego tekstu są wasze komentarze :)

Avatar Baca_online

23 stycznia 2012, 16:25

@arturlp212: nawet nie są specjalnie pasjonujące, ale faktycznie lepsze

Avatar
Konto usunięte

23 stycznia 2012, 13:48

WTF? 1/5

Avatar Hank1212
(Janusz)

23 stycznia 2012, 12:48

Żal.To nie ma sensu.1/5.
PS Jem parufffke :D
(Błąd zrobiony specjalnie T_T)

Avatar angel25

23 stycznia 2012, 11:24

poje..ne to jest mało powiedziane ... pewnie komuś sie nudziło więc napisał tą .. eee... nie wiem jak to określic .. kretyńską rozmowe i myślał ze zrobi furore tak jak np. zachowania w windzie.

Avatar Bernasconi

20 stycznia 2012, 17:25

żałosne..

Avatar mati2001
(Ęddewardo)

21 stycznia 2012, 09:32

@Bernasconi: @Adamexes: macie racje daje 0/5

Avatar Adamexes

21 stycznia 2012, 07:16

co w tym śmiesznego?
tylko jacyś zboczeńcy się z tego śmieją.

Avatar sharke_96

20 stycznia 2012, 20:01

kpina religijna nawiązująca do Latającego Potwora Spaghetti czy Niewidzialnego Różowego Jednorożca. w łatwiejszej formie. Tyle, że stworzenie FSM miało podstawy, nie było tylko wyrażeniem pogardy względem osób wierzących, ale apelem do tolerancji.
osobiście nie rozumiem tworzenia tego typu tekstów. ani to śmieszne, ani to ładne, ani błyskotliwe.

Avatar Pottermanka

20 stycznia 2012, 16:32

Oh My Henryk...

5/5 i ul. xD

Avatar BeHappy
(Karolina)

20 stycznia 2012, 16:08

Haha. Wreszcie nowy tekst! ^ ^ 5/5 i do ulu.

Avatar miszcz

20 stycznia 2012, 13:18

Jak możecie sobie żartować z Henryka? Póki uważacie go za oszusta, będe za was całował jego dupę! 5/5 i do ulu.

Avatar
Konto usunięte

20 stycznia 2012, 13:12

Świetny tekst. Daję 5/5.

Avatar Juziek

20 stycznia 2012, 12:47

Nareszcie coś nowego 5/5 ! i do ulubionych :D

Możesz opublikować ten tekst na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Pocałuj dupę Henryka

Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Teksty":

Podgląd: Teksty

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Sortuj teksty

Kategorie

Polecane teksty

Podczas przerwy obiadowej siadaj w swoim samochodzie z suszarką do włosów skierowaną na przejeżdżające samochody i sprawdzaj czy zwalniają.

Zobacz cały tekst

Klient: Więc ten modem pozwoli mi się podłączyć do Internetu, tak?
Sprzedawca: Tak, oczywiście.
Klient: Ale to jest najnowsza wersja Internetu, prawda?
Sprzedawca: Eeeee... uhm... no tak...

Zobacz cały tekst

# Wracając do domu podjechałem do złego domu i zderzyłem się z drzewem którego nie mam.
# Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach.
# Myślałem, że mam opuszczone okno jednak okazało się, że jest podniesione kiedy wystawiłem przez nie rękę.

Zobacz cały tekst

1. Ogromne nowojorskie apartamenty są dostępne dla każdego przeciętnego mieszkańca, wszystko jedno czy jest bezrobotny, czy nie.

Zobacz cały tekst

12 sierpnia.

Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu, Boże, jak tu pięknie! Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem...

Zobacz cały tekst

Geografia - Discovery Chanel
WF - Szkoła przetrwania
Religia - Dotyk anioła

Zobacz cały tekst

Pierwszy dzień w nowym mieszkaniu. Nie jest to coś luksusowego, z reszta, czego można się spodziewać po starej kamienicy? Szczerze to nie spodziewałem się niczego, nie postawiłem sobie żadnych wymagań, nawet nieco je zaniżyłem, a i tak się zawiodłem...

Zobacz cały tekst

Ten pierwszy raz - może wyglądać różnie, nawet bardzo różnie, ale niektórzy mają do tego całkiem miłych, kulturalnych i doświadczonych instruktorów...

Zobacz cały tekst

Prysznic kobiety:
Zdejmij ubranie i włóż je do odpowiedniego kosza na brudy (białe/kolorowe).
Przejdź w płaszczu kąpielowym do łazienki.

Zobacz cały tekst

Rodzaje babć autobusowych
1) Łowczynie krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, Ty nawet nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi.

Zobacz cały tekst

Popularne teksty z nowych

W drodze do pracy zgasł mi silnik i samochód został unieruchomiony jakieś dwa kilometry od domu - musiałam wrócić się, aby poprosić męża o pomoc.
Kiedy dotarłam do domu....

Zobacz cały tekst

Czy moja pupa nie wygląda grubo w tych dżinsach?
Twoja była jest bardzo ładna.

Zobacz cały tekst

1. Mój 4-letni syn mówi do pani w przedszkolu, która była ubrana w bluzkę na ramiączkach:
- Ma pani takie same włosy pod pachami jak mój tata!!!

2. Historia jak najbardziej autentyczna.
Miałam około 2 latka, jechałam z mamą pociągiem do babci. W ręce miałam lalkę Pipi Lansztrung, która miała dwa kucyki. Przed wyjściem Mama z

Zobacz cały tekst

1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.

2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś i tak boisz się, że zapiszczą.

3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją.

Zobacz cały tekst

PONIEDZIAŁEK
I znowu zaczyna się kolejny tydzień. Zawsze zastanawiałem się nad różnicą między mózgiem kobiety i mężczyzny i w końcu doszedłem do jakiegoś wniosku...

Zobacz cały tekst

Kiedy układałem go do snu, powiedział „Tatusiu, sprawdź czy pod łóżkiem nie ma potworów”. Rozbawiony zajrzałem tam i wtedy go zobaczyłem – to był mój syn, który drżąc wyszeptał do mnie jedno zdanie: „Tatusiu, ktoś leży w moim łóżku”.

Po pierwszej udanej kriohibernacji za wszyscy zaczęli świętować. Wyjątkiem był sam zamrożony, który nie był w stanie pokazać, że ciągle jest przytomny.

Zobacz cały tekst

17. Wczoraj wróciłem o 3-ciej w nocy z imprezy, kompletnie nawalony. Nie miałem pojęcia jak się dostałem do domu... Do czasu aż sąsiadka nie przyszła mnie okrzyczeć za to wydzwaniałem do niej domofonem po nocy i prosiłem o otworzenie drzwi - argumentując, że nie chcę budzić nikogo u siebie w domu, bo późno.

Zobacz cały tekst

Amerykanin: Skandal! W telewizorze nie ma ESPN, CNN i Fox News.
Rosjanin: Super w pokoju mam telewizor i to LCD i nawet jest jeden kanał po naszemu.

Amerykanin: To jakieś średniowiecze w hotelu popsuł terminal i nie przyjmują płatności kartą.
Rosjanin: W tyłkach im się poprzewracało drzwi zamiast kluczem otwierają kartami kredytowymi trzeba jutro sprawdzić czy są na nich jakieś pieniądze.

Zobacz cały tekst

Usiądźcie sami w pokoju, zgaście światło, uruchomcie wyobraźnię, a następnie zapoznajcie się z poniższymi horrorami, które podbiły anglojęzyczną część internetu.

Zobacz cały tekst

Brytyjskie lotniska codziennie odwiedza tysiące polaków. Jedni wracają do ukochanej ojczyzny z zaciągniętymi pożyczkami oraz telefonami w taryfie „wieczne niespłacenie”. Drudzy natomiast przyjeżdżają z myślą, że pieniądze w Anglii leżą na ulicy. Oczywiście starając się przy tym zrobić życiowy biznes na przemycie papierosów oraz alkoholu. Bez względu na cel podróży, stan konta i ilość kartonów w bagażu, łączy ich jedno– język. Nie, nie chodzi mi tylko o naszą jakże bogatą i urodzajną polszczyznę. Nie jest to również posiadający ponad milion słów angielski. Mam na myśli ponglisz , czyli mieszankę (wybuchową) tych dwóch języków. Jest to hybryda, której używa chyba każdy polak, mieszkający na wyspach. Jakby to powiedzieć... jaki kraj taki slang.

Zobacz cały tekst

Początek roku to same dobre wiadomości. Po pierwsze, twojemu sąsiadowi z naprzeciwka pęknie głowica w 2.0 TDI. Po drugie – twojego brata Zdziśka zatrudnią na maszynistę na spalinówkach, co oznacza nieskończone źródło oszczędności paliwowych.

Zobacz cały tekst

1. W wiadrze może się zmieścić 50 razy tyle wody/lawy, ile wynosi jego objętość.

2. Pochodnie palą się w nieskończoność.

3. Opadającą wodę jest w stanie zatrzymać dziurawa drabina.

Zobacz cały tekst

SYN: Tato, mogę Cię o coś zapytać?
TATA: No jasne, o co chodzi?
SYN: Tato, ile zarabiasz na godzinę?

Zobacz cały tekst

- Hej, wstawaj... - Obudziła mnie Aurelia. Nie wyspałem się zbytnio więc stwierdziłem, że długo nie spaliśmy i coś niepokojącego musiało się wydarzyć. Przeciągnąłem się i ziewnąłem. Następnie wzrok zwróciłem w stronę kobiety, wyglądała na wyspaną i wypoczętą, czego nie można było powiedzieć o mnie... tak się zastanawiam, kto tu przeszedł więcej?

Zobacz cały tekst

A ja myślę, że kręcą i za chwilę będę miał atak!... Uwaga... Mam atak!
A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.
A zatem, przysięgam, że was nie zawiodę, nie tylko nie zawiodę, ale powiodę ku zwycięstwu i chwale. Albowiem „We Are The Champions”!

Zobacz cały tekst