Rzecz dzieje się w starym klasztorze, w którym żyje około 20 mnichów. Każdy dzień spędzają na gorliwej modlitwie. Nie mają nic prócz prostego łóżka w skromnym pokoju, jednego krzesła i okna, żadnych luster, ani wygód. Każdej nocy Bóg przychodzi do nich, aby z nimi porozmawiać, do każdego z osobna. Pewnej nocy, mówi im, że w klasztorze znajduje się jeden, podkreślił, jeden mnich zarażony wstydliwą chorobą. Objawia się ona niebieską plamą na czole. Mnich ten musi sam odgadnąć, że jest chory i odejść z klasztoru. Mnisi widują się tylko podczas posiłków. Uwaga, inni mnisi nie mogą mu dawać znaków, ani nic mu wspominać o jego chorobie, on sam nie ma możliwości zobaczenia swego oblicza w lustrze. Jak więc ma się domyślić że to on jest chory?
Pomyśl
Jeszcze pomyśl
Jeszcze troszeczkę!
Wiesz? Nie to zjedz na dół! Tak to sprawdź czy wiesz poprawnie zjeżdżając w dół! HE,HE,HE!!!!!
Odpowiedz:
Mnich, który jest zarażony, ma niebieską plamę na czole. Nie ma lustra, ale ma oczy. Przygląda się innym mnichom podczas posiłku i jeśli nikt nie ma na czole znaku, oznacza to, że on jest chory i musi odejść z klasztoru.
Podgląd: 20 mnichów
Podgląd: Teksty
FEUDALIZM:
Masz dwie krowy.
Opiekujesz się nimi,
a Twój senior zabiera Ci część mleka.
A ja myślę, że kręcą i za chwilę będę miał atak!... Uwaga... Mam atak!
A teraz wzbudzę w was poczucie niższości. Zresztą uzasadnione.
A zatem, przysięgam, że was nie zawiodę, nie tylko nie zawiodę, ale powiodę ku zwycięstwu i chwale. Albowiem „We Are The Champions”!
Pytanie: Kiedy są Pana urodziny?
Odpowiedz: 15 lipca.
P: Którego roku?
O: Każdego roku.
Dzień 1
Do naszej kompanii ochotników przybył pułkownik. Powiedział, że kompania będzie wykorzystywana do utrzymywania światowego pokoju i tajnych akcji dywersyjnych – wszystko to zupełnie nową metodą. Do końca treningu zapewne nie zostanie nikt z nas żywy.
Jeśli ktoś się nie zgadza, niech pisze raport. Rozstrzelanie gwarantowane, ponosimy również pełne koszty pogrzebu, a szczególnie salutów i salwy honorowej. Jesteśmy w szoku…
PRZECIĘTNA KOBIETA:
Pierwsza randka: Całujesz ją czule na dobranoc.
Druga randka: Sprawdzasz czy ma wszystko co mieć powinna.
Trzecia randka: Kochasz się z nią "na misjonarza".
1. Kopciuszek - przyjść do domu w jednym bucie
2. Królewna Śnieżka - obudzić się w łóżku z siedmioma facetami
3. Czerwony Kapturek - obudzić się w łóżku babci
W ubiegłym roku miałem zamiar kochać się z Tobą 365 razy. Udało mi się 36, czyli przeciętnie co 10 dni.
Oto lista, dlaczego nie udało mi się częściej:
Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi!
Prawnik i dwóch jego kolegów wędkowało na jeziorze Caddo w Teksasie, gdy nagle nadciągnęła burza z piorunami.
Iracki terrorysta Khay Rahnajet, nie nakleił wystarczającej ilości znaczków na liście bombie i powróciła ona do niego oznaczona "zwrócić nadawcy".
Mój ojciec załatwił mi pracę w dziale IT. Nie wiem za dużo o IT, poza grami.
To moje opowieści z pracy...
My, urodzeni w przeszłości, z nostalgią wspominamy tamten czas. Nikt nie narzekał.
Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze... na śniadanie matka kroiła wiatr, ojca nie znałem, bo umarł na raka wątroby, kiedy zginął w tragicznym wypadku samochodowym, po samospaleniu się na imieninach u wujka Eugeniusza. Wujka Eugeniusza zabrało NKWD w 59. Nikt nie narzekał.
Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd k**wa pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu k**wa posmakowało, że zaje**ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i wpie**olił razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął spi***alać...
Graj w konterstrajka w kafejce
Wróć do domu
Włącz tv
Pierwsza wieża płonie
Po 5 sekundach wpierdala się drugi samolot
Hehe jaki fajny film
Prezenterka płacze
O kurdebele to TVN24
Niedawno przyszedł do naszej apteki taki fajny chłopak, z 16 czy 17 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po do przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:
- P...poproszę paczkę p...p...rezerwatywy
> Bądź mną
> Masz 80 tysięcy długu
> Mieszkaj w mieszkaniu
> Pal trawkę, ale krótko, bo nie stać Cię na więcej
> Przychodzi koleżka z podstawówki
> Dobry qmpel, mądra głowa
Ja je*ię ale mnie wk***iają wszelkiej maści internetowi hobbyści w tym kraju, kopałbym ich jak kurczaki. Chcesz zacząć coś robić, nie wiem ku**a łowić ryby, sklejać samoloty, srać psa jak sra, cokolwiek i zadasz ku**om na forum pytanie:
Pewnego dnia zatelefonował do mnie pewien kolega. Właśnie miał oblać jednego ze swoich studentów za błędną odpowiedź na pytanie z fizyki, lecz tamten upierał się, że powinien dostać maksymalną ilość punktów. Obydwaj zgodzili się, aby tę kwestię rozstrzygnął niezależny sędzia i wybrano do tego celu mnie.
Moja matka to fanatyczka pelargonii. Tak, dobrze usłyszeliście. Nie interesuje się jak inne matki, kotami, serialami, czy memami z minionkami. Na początku wszystko zaczęło się niepozornie. Coś tam od czasu do czasu gadała, że sąsiedzi mają kwiatki, a ona nie, ale wtedy nie spodziewałem się tego wszystkiego co stało się później...
- bądź mną Anon lvl. 14
- przeprowadzasz się do nowego mieszkania
- ojciec ci mówi, żebyś pomógł mu w remoncie
- zgadzasz się
- nawet nie wiesz, jaką katastrofę sprowadziłeś na ten świat
Mój ziomek to fanatyk informatyki. Pół mieszkania zajebane jakimiś komputerami i częściami do nich. To, że jebany nie podepcze tego wszystkiego to jebany cud. Druga połowa mieszkania zajebana Komputer Światem, CD-Action, Chipem itp. Co tydzień robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie informatyczne tygodniki. Do tego nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla informatyków i kręci gównoburze z innymi programistami o najlepsze kompilatory itp.
Siedziałem wczoraj lekko wypiwszy przy barze i dosiadła się do mnie taka 8/10 Karynka i bez zbędnego pie....enia mówi do mnie: Postawisz mi drinka?
Mówią, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W przypadku Minecrafta nieraz jest wręcz odwrotnie. Są sytuacje, które doprowadzają nawet najspokojniejszych graczy do wrzenia. Nic dziwnego, bo ta gra, choć na pozór prosta, w rzeczywistości jest rozbudowaną piaskownicą oferującą mnóstwo możliwości w każdym aspekcie rozgrywki. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu tematowi nieco bliżej.
Przedstawiamy ranking dziesięciu rzeczy w Minecrafcie, które uznaliśmy za najbardziej irytujące!
Wszyscy dookoła jarają się anime, a Ty jesteś totalnie zielony w tym temacie? W sumie chętnie byś coś obejrzał, ale nie wiesz, od czego zacząć? Dobrze trafiłeś! Przed Tobą zestawienie pięciu klasyków, których nie wypada nie znać.
Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki...
Komentarze
Odśwież8 marca 2020, 22:42
Myślałam, że w tafli wody ;d
Odpisz
25 lipca 2012, 20:53
a czemu nie mógł przejrzeć sie w wodzie? przecież chyba mogli mnisi iść nad jeziorko czy coś
Odpisz
Edytowano - 26 grudnia 2013, 22:30
@kajan: albo w oknie...
Odpisz
10 sierpnia 2014, 14:22
@kajan: nad jeziorko wątpię, to klasztor zamknięty sądząc z opisu, ale pić, muszą
Odpisz
8 lipca 2014, 11:41
ten sposób podany przez autora jest dobry, chyba że bóg ich wikiwał i nikt nie ma plamy
Odpisz
13 lutego 2014, 11:54
tez pomyslalam zeby sie w wodzie przejrzec
nie wymyslilabym tej odp ktora podal autor
Odpisz
18 lipca 2013, 19:27
A skąd ON wie, że ma plamę?
Odpisz
26 grudnia 2013, 22:29
@mattom2001: bo inni nie mają plamy.
Odpisz
3 listopada 2013, 17:47
super, nie wpadłabym na to
Odpisz
23 czerwca 2013, 10:17
Wiedzialam
Odpisz
31 marca 2013, 18:31
a talerze , chyba muszą być brudne
Odpisz
19 lipca 2012, 15:03
zapomniałem o ocenie to jest skopiowane/przepisane więc 3/5
Odpisz
19 lipca 2012, 15:02
Banalne nikt oprócz niego nie ma więc ten kto ma chorobę widzi że inni jej nie mają i to on jest chorym jeśli ktoś zna cośtakiego jak EIS to jest to właśnie z książki tej firmy
Odpisz
25 czerwca 2012, 14:50
i to było takie trudne?
Odpisz
18 czerwca 2011, 09:35
mógł zobaczyć w oknie swoje odbicie 5/5
Odpisz
11 kwietnia 2012, 16:56
@razzor123: ale mogli nie mieć szyb w oknach
Odpisz
11 kwietnia 2012, 16:52
Wiem nienormalna ta moja odpowiedź. -_-
Odpisz
11 kwietnia 2012, 16:51
Ja pomyślałam, że każdy z nich zdrapie sobie skórę z czoła i wtedy zobaczą, który jest chory.
Odpisz
2 marca 2012, 20:38
Ja wiedziałem :P
Odpisz
11 lutego 2012, 23:28
Jeśli mnich ma wstydliwą chorobę to wie o tym bo albo swędzi go dupa albo jaja
Odpisz
31 stycznia 2012, 19:46
Ja myślałem, że zobaczy przyciemnienie w szybie .
Odpisz
27 grudnia 2011, 19:51
a ja w łyżce
Odpisz
23 grudnia 2011, 19:32
a ja zgadłem!
Odpisz
7 grudnia 2011, 21:55
Ja też myślałem ,że w wodzie xD
Odpisz
30 listopada 2011, 18:34
Ja myślałem, że sobaczy odbicie w kubku wody,,,
Odpisz
18 października 2011, 15:55
Heh,ja pomyślałem,żeby zobaczył swoje odbicie w szybie od okna xD
Odpisz
23 października 2011, 18:40
@Nitsuite: ja tak samo HE HE HE
Odpisz
12 września 2011, 21:46
zgadłam xD
Odpisz
26 lipca 2011, 11:52
HA WIEDZIAŁEM
Odpisz
25 maja 2011, 14:40
Łatwe ;) Zgadłam od razu.
Odpisz
13 maja 2011, 22:45
faktycznie... nie pomyślałabym...
Odpisz
10 kwietnia 2011, 19:09
zła odpowiedź poszedł to skromnej fontanny(bo musieli coś pić) i zobaczył odbicie w lustrze
Odpisz
23 marca 2011, 19:36
dobre
Odpisz
7 lutego 2011, 13:02
@nfire: JA***E!!!!!!!!!!!!!!!! Nie możliwe hahahah... Że tacy idoci po ziemi chodzą ahhaha... Głąbie: nie musi mieć lustra, żeby widzieć innych.... skoro ich było 20, to znaczy, że widział innych; 19. A ten 1 pozostały, to on. A, że inni nie mieli znaku (19, których on widział), to znaczyło, że on (1 pozostały) musi go mieć. Kapujesz ? Piszę masło maślane, bo do takich głąbów co nie umieją czytać ze zrozumieniem tylko tak dociera... . OMFG haha.......
Odpisz
6 lutego 2011, 17:15
kto z was widzi swoje czoło bez lustra ? -,-
Przecież się nie da ...
Odpisz
20 stycznia 2011, 17:24
a ja myślałem że by podczas obiadu zobaczył sie w zupie
HEHEHE!!!!!!!!!!
Odpisz
18 stycznia 2011, 19:18
To ze ma okno nie znaczy ze ma szybe a aniusiak 13
okno moze byc bea syby
Odpisz
22 grudnia 2010, 20:13
Jest też inna możliwość...
Skoro ma okno to znaczy, że ma też szybę w oknie a to znaczy, że może się w niej zobaczyć ;p
Odpisz
3 grudnia 2010, 19:57
Doktorek WP też to jest dla mnie dziwne ja mam awatara mojego homika który już nie żyje miał 2 lata :{
Odpisz
7 listopada 2010, 21:06
ja myślałem że zobaszy się w kałuży
Odpisz
30 października 2010, 21:40
Dlaczego jakieś 30% użytkowników tej strony ma Avatar związany z anime "Naruto" ? ;D
Odpisz
21 października 2010, 17:47
domyśliłem się odrazu
Odpisz
19 października 2010, 22:19
też pomyślałem o odbiciu w wodzie :D
Odpisz
9 października 2010, 18:45
ja myslalem ze zobaczyl w glowie jednego mnicha swoje odbicie
Odpisz
16 września 2010, 19:46
laaatwe
Odpisz